Trzeci dzień Open’er Festivalu obfitował w rapowe brzmienia, nostalgiczne powroty do przeszłości i polską alternatywę. Uczestnicy, pomimo zmęczenia, w dalszym ciągu tłumnie przybywali na koncerty i świetnie się na nich bawili. Większość z nich przyjechała specjalnie na Doję Cat, jednak tego dnia nie brakowało innych, wartych uwagi występów. Air zapewnił słuchaczom potężną dawkę dobrych dźwięków sprzed lat, polscy artyści na Flow Stage pokazali swoje niezwykłe umiejętności, a Sam Smith zgromadzili rekordowy tłum pod główną sceną.

  

Read More