Zarówno Marcin Daniec, jak i Andrzej Piaseczny nie uciekli od krytyki po festiwalu w Opolu. Obaj wcielili się w rolę prowadzących podczas tegorocznych koncertów. Satyryk zaliczył niemałą wpadkę – pomylił nazwisko jednego z wykonawców. Z kolei Andrzejowi Piasecznemu plątał się język. Zainteresowani postanowili wytłumaczyć swoje błędy, lecz nie wszyscy potrafili schować dumę do kieszeni.

  

Read More